Często gdy decydujemy się na remont starego domu pod znakiem zapytania stoi to, czy wybrana ściana nadaje się do natychmiastowego malowania czy też należy pozbyć się wcześniejszej farby. Nowoczesne, wodorozcieńczalne farby nie pokryją farb olejnych czy klejowych. Jeśli ściana pokryta jest farbą klejową, to na wilgotnej ściereczce, po jej przetarciu pozostają smugi w jej kolorze. Niestety oznacza to, że musimy zmyć powłokę. To samo dotyczy farb emulsyjnych. Dodatkowo możemy sprawdzić czy stara farba trzyma się ściany, przyklejając na powierzchnię taśmę malarską. Jeśli oderwiemy w ten sposób fragmenty farby, możemy pozbyć się jej mechanicznie. Problemem w malowaniu są również ściany pokryte farbą olejną, którą musimy usunąć. Pomogą nam w tym specjalne preparaty, których zadaniem jest spulchnienie. Może okazać się, że środki chemiczne są niewystarczające. Wtedy zmuszeni jesteśmy zedrzeć papierem ściernym powierzchowną część, w celu zapewnienia lepszej przyczepności i położyć nową warstwę gładzi gipsowej. Dopiero taką ścianę możemy pokryć farbą wodorozcieńczalną.






Artykuł porusza bardzo interesującą kwestię możliwości malowania na różnych powierzchniach, co na pewno otwiera wiele drzwi dla osób poszukujących nietypowych rozwiązań w swoich projektach artystycznych. Cieszę się, że autorzy zwracają uwagę na potrzebę odpowiedniego przygotowania podłoża przed przystąpieniem do malowania, co może mieć istotny wpływ na ostateczny efekt. Natomiast brakuje mi bardziej szczegółowych informacji na temat technik malarskich odpowiednich dla poszczególnych powierzchni oraz porad dotyczących wyboru odpowiednich farb i narzędzi. Mam nadzieję, że w przyszłych artykułach zostaną poruszone te kwestie.
Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.